Warszawa 1949-1955

Po zakończeniu wojny Warszawa szybko powstawała z gruzów. Przy jej odbudowie pracował także mój ojciec, który był kierownikiem budowy gmachu PKPG (Komisji Planowania) przy Placu Trzech Krzyży, obecnego Ministerstwa Rozwoju. W lipcu 1949 roku ojciec zabrał nas kolejką WKD na otwarcie Trasy W-Z. Z pierwszymi w Polsce schodami ruchomymi, tunelem pod Placem Zamkowym i podniesioną kolumną Zygmunta III Wazy.

Warszawa1
Otwarcie Trasy W-Z, 1949 r. (fot. AG CAF, commons.wikimedia.org)

Jesienią 1950 roku nasza rodzina przeniosła się z Podkowy Leśnej do Warszawy. Ludzie z budownictwa byli rozchwytywani i w pierwszym rzędzie im przydzielano mieszkanie. Już od września chodziłem do szkoły w stolicy. W 1952 roku uroczyście ogłoszono ukończenie budowy MDM, czyli Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. To kilka bloków i obecny Plac Konstytucji (tej właśnie, z 1952 roku) i trzy wielkie kandelabry stojące do dziś.

Warszawa2
Pochód organizacji młodzieżowych 22 lipca 1952 roku w Warszawie. Oglądałem go mając niecałe 10 lat. W tle widać konstrukcję stalową budującego się Pałacu Kultury i Nauki (fot. W. Slawny. Wikimedia.org)

Niewiele pamiętam z tego okresu, nazywanego później stalinowskim, ale do dziś mam przed oczami scenę z 5 marca 1953 roku. Apel szkolny na korytarzu, kilkuset uczniów i głośno płaczące rzewnymi łzami nauczycielki. Okazało się, że tego dnia umarł nam, uczniom, bliżej nieznany Wielki Wódz.
Rok 1955 obfitował w ważne dla mnie wydarzenia. Po pierwsze ukończyłem szkołę podstawową i zostałem zapisany do liceum. Po drugie, co było dla mnie wielkim przeżyciem, pętałem się przy Światowym Festiwalu Młodzieży i Studentów. Po raz pierwszy w życiu widziałem setki młodych ludzi z całego świata, o różnych kolorach skóry i nigdy wcześniej nie widzianych rysach. Latałem z pamiętnikiem i zbierałem wpisy, z których nie rozumiałem nic, bo były w różnych obcych mi językach. Warszawa brzmiała przyjaznym, wielojęzycznym gwarem, głośnym śmiechem i nieznanymi mi śpiewami. Po trzecie wreszcie ukończono budowę Pałacu Kultury, niewiarygodnie wówczas, zwłaszcza dla 12-latka, wysokiego budynku. Wokół była tylko pustynia gruzów.

Warszawa3
Warszawa 1955 r. Pałac Kultury gotowy wśród morza ruin (fot. Zbyszko Siemaszko)

11 maja 2019 roku